Muffinki kasztanowe z jabłkiem. Z płatkami gryczanymi oraz nutą cynamonu. Pyszne, aromatyczne, pulchniutkie. Idealne na dni kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, ale chcemy jednak oszczędzić sobie glutenu. Ta propozycja jest bez glutenu, jajek i nabiału, a mimo to pyszna. Muffinki znikają w przeciągu chwili. Zapraszam!
Takie muffinki to fajna opcja na słodkości w lżejszej niż klasyczne wersji. Pyszne jeszcze lekko ciepłe, ale równie smaczne na następny dzień. Nadają się więc świetnie jako przekąska na drugie śniadanie.

Bez glutenu, bo na mące kasztanowej i płatkach gryczanych. A to wyjątkowo dobrze pasujące do siebie produkty. Oby dwa o lekko orzechowym smaku. Podbijamy ten smak cynamonem i jabłkiem, co czyni te muffinki prawdziwie jesienno-zimową słodkością. Wiem, że płatki gryczane nie cieszą się popularnością. Ja jednak szczerze polecam je spróbować. To naprawdę smaczna alternatywa dla zbożowych płatków. Bardzo dobrze sprawdzają się także w wypiekach, gdyż są drobne, a dzięki dobrym właściwościom wiążącym, świetnie sprawdzają się w wypiekach wegańskich, czego te muffinki są dobrym przykładem.
Bez jajek i nabiału, bo na jogurcie roślinnym. A mieszanka sody i proszku do pieczenia sprawia, że muffinki pięknie wyrastają i są puszyste, a ciasto pozostaje świeże nawet na następny dzień.
O orzechowej nucie, choć bez orzechów. Z aromatem cynamonu i pieczonego jabłka. Małe, urocze, w sam raz jako zdrowsza, słodka przekąskę.
Muffinki kasztanowe z jabłkiem polecają się na śniadanie lub do zabrania ze sobą, aby umilić sobie chłodne dni poza domem.


1 komentarze
[…] kasztanową mogliście już poznać w przepisach na kasztanowe muffinki oraz inną wersję kasztanowych placuszków. Bardzo ją lubię do słodkich dań i cenię za fakt, […]