Fasolka szparagowa z sałatą radicchio. Nietypowe, ale jakże pyszne i pasujące do siebie połączenie. Oczywiście to nie wszystko. To danie, to moja kolejna wariacja na temat włoskiego klasyka aglio e olio. To jego luźna inspiracja, gdzie makaron zastąpiłam fasolką szparagową, a włoskości dodałam jakże popularną tam sałatą radicchio.
Pomysł na to danie powstał właśnie we Włoszech. Spędzając kolejny już urlop pod namiotem na Elbie, toskańskiej wyspie, poczułam, że kolejnym etapem tego typu wypoczynku, będzie gotowanie z tamtejszych produktów.
Oczywiście, ani fasolka ani radicchio nie są egzotycznymi produktami niedostępnymi w Polsce. Jednak fakt, że na to połączenie wpadłam zachwycając się wyborem produktów w sklepie na tej maleńkiej włoskiej wyspie… I, że przygotowałam wszystko przed namiotem na jednym palniku… Sprawia, że mam do tego dania wyjątkowy sentyment. A fakt, że wyszło z tego naprawdę dobre kompozycja, dodatkowo budzi we mnie potrzebę podzielnia się tym daniem.
Aglio e olio, gdzie makaron z wielkim sukcesem udaje fasolka szparagowa, a towarzyszy jej sałata radicchio.
Z powodzeniem tą sałatkę można zjeść jako osobne danie, ale także jako dodatek do obiadu. Jako alternatywa dla tak znanej nam fasolki szparagowej z bułką tartą. To sprawi, że obiad stanie się jeszcze bardziej wartościowy i zaoszczędzimy sobie dodatek zboża. Sama fasolka wyjątkowo pysznie lubi połączenie czosnku, cytryny i zielonej pietruszki. Dodaje jej to pazura. Przekonajcie się sami, że tarta bułka to nie jedyne, słuszne jej uzupełnienie.
Jeśli masz ochotę na inną moją wariację na temat klasyka kuchni włoskiej, to zapraszam Cię na makaron aglio e olio z jarmużem i słonecznikiem
