Sałatka z patelni. Sycąca, rozgrzewające danie idealne na chłodne dni. Wzbogacona o porcją białka w formie ciecierzycy, którą smażymy w aromatycznych przyprawach jak imbir, kumin i kolendra. Smaku również dodaje podsmażenie kalafiora jak i czerwonej cebulki. Sytość zapewnia kasza bulgur. A świeży granat i kolendra zwieńczają całość i nadają świeżości. To co, kto rozgrzewa już patelnię 🙂 ?
Sałatka jest dobrą opcja, aby w smacznej i szybkiej postaci przemycić warzywa. Jednak w okresie jesienno-zimowym klasyczna zielona sałatka z surowymi warzywami podana jako osobny posiłek, to raczej nie jest dobry pomysł na jedzenie, kiedy przychodzimy zmarznięci do domu.
Wtedy dobrym pomysłem jest „podgrzanie” naszej sałatki. I z takim właśnie zamysłem stworzyłam ten przepis. Nie dość, że większość składników jest podana na ciepło, do tego przyprawiłam ją rozgrzewającymi przyprawami.
Imbir, kolendra, kumin, ostra papryka te aromatyczne przyprawy to świetna rozgrzewająca mieszanka .
Patrząc na użyte przyprawy, pewnie zastanawiacie się skąd ten piękny żółty kolor kalafiora. Śpieszę więc z wyjaśnieniem – z natury. Udało mi się kupić żółty kalafior, co na wiedeński asortyment sklepów spożywczych jest wyczynem, więc była to dodatkowa motywacja, aby stworzyć coś ciekawego z jego użyciem. Sam kalafior różni się nieco smakiem od białego. Dla mnie posiada lekką orzechową nutę i jest łagodniejszy. Oczywiście z powodzeniem możecie użyć tu po prostu klasycznego białego kalafiora. Tak czy inaczej, sałatka z patelni to danie warte wypróbowania.

