Zapraszam na wyjątkowe czekoladowe kulki mocy. Takie pralinki nie są nikomu obce, więc dodajmy do środka trochę dobra, aby by stały się wyjątkowe. Suszone jagody goji, migdały, wiórki koksowe, daktyle, czekolada… Samo zdrowie w formie uroczych kuleczek.
Kulki mocy to legalne słodycze, które możemy zjeść np. na drugie śniadanie czy zabrać jako przekąskę. Mamy tu jednak pewność, że będą nas sycić na dłużej niż zwykłe batoniki.
Pyszne, lekko wilgotne kuleczki, których wnętrze to samo dobro. Oblane czekoladą i posypane pistacjami, bo dobrych rzeczy nigdy nie jest za wiele.
Inspirację do tych wypaśnych pralinek, z którymi żadne batoniki nie mogą się równać, znalazłam w jednej z najlepszych słodkich książek jakie miałam w ręce „Modern baking” Donny Hay. Zmieniłam jednak proporcje, by bardziej odpowiadały moim gustom. W oryginale są znacznie bardziej suche i kokosowe. Jednak po moich zmianach stwierdzam, że są idealne 😉
Oczywiście ideał każdy ma swój, więc zapraszam do spróbowania i w razie potrzeb dopasowania, go pod swoje preferencje.
