Ciasteczka bananowo-owsiane. Bardzo proste i szybkie w wykonaniu, aromatyczne, lekko chrupiące. Bez dodatku jajek i cukru. Słodycz pochodzi tylko z bananów. Idealne na zdrowy deser jak i do śniadania czy do pracy.
Zapraszam na pomysł na wykorzystanie zapomnianych, ciemnych bananów 🙂 , które mimo że już z zewnątrz nie są atrakcyjne, kryją w sobie pyszną słodycz. Są wręcz idealnym składnikiem zdrowszej wersji deseru, gdyż często możemy dzięki nim pominąć dodatek zwykłego cukru. Oprócz tego, świetnie nadają się jako zamiennik jajek w wypiekach wegańskich. No i chyba każdy się ze mną zgodzi, że smak bananów na ciepło jest zniewalający. I taki właśnie deser, z tymi wszystkimi zaletami, dziś Wam proponuję.

Pyszne, urocze ciasteczka o bananowym aromacie, których słodycz podbija cynamon. Lekko chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku. Ze słonecznikiem i kawałkami czekolady. Najlepsze jeszcze lekko ciepłe, ale równie pyszne już po ostygnięciu. Nie są wtedy już chrupkie, ale to nie ujmuje im smaku. Można je przechowywać do 3 dni w zamkniętym pojemniku.
Dla tych ciasteczek warto zapomnieć na kilka dni o kupionych bananach. Pyszne, z wyważoną słodyczą i sycące. To idealne połączenie deseru i zdrowej przekąski.
Wystarczy wymieszać wszystkie składniki, uformować ciasteczka, powciskać czekoladę i już! Samą czekoladę można zamienić na groszki czekoladowe, które są bardziej odporne na wysoką temperaturę i po upieczeniu będą nadal lekko płynne. Ja użyłam gorzkiej czekolady 85%. Nie jest w prawdzie tak efektowna jak groszki, ale również się nadała. Jeśli wolicie bardziej słodkie wypieki, masę można dodatkowo dosłodzić miodem, syropem z agawy lub brązowym cukrem.
Ciasteczka bananowo-owsiane to świetny sposób, aby w kilka chwil przygotować coś słodkiego i zużyć zalegające banany, których teraz będziecie wyczekiwać 🙂

